20 maja odwiedziła nas Pani Karolina, która opowiedziała nam o swoim rocznym pobycie w Boliwii w ramach Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego, gdzie opiekowała się podopiecznymi domu dziecka. Usłyszeliśmy wzruszające historie o dzieciach tam przebywających oraz mnóstwo ciekawostek z jej wyjazdu. Mogliśmy przymierzyć prawdziwe boliwijskie stroje, zagrać na oryginalnych instrumentach muzycznych i obejrzeć z bliska biżuterię tamtejszych kobiet. Jednak największym zainteresowaniem cieszyły się suszone koniki polne. Nie zabrakło odważnych chętnych do spróbowania tego boliwijskiego przysmaku. To spotkanie z pewnością na długo pozostanie w naszej pamięci!





















